Trzech Kumpli: Oaty

Oatmeal Stout / 5,5% / 15,5 blg / do 10.07.2020

Wiele sobie po tym piwie obiecuję. Topowy polski browar w dobie odwrotu od lekkich ciemnych piw wziął się za takież właśnie, warząc maksymalnie klasyczny stout owsiany. Dawno żadnego nie piłem, a to piękny styl. Piwo wypowie się samo za siebie, ja na początek tylko dodam, że mamy tu do czynienia jedną z najładniejszych etykiet w historii polskiego piwowarstwa, godnego konkurenta dla Pan IPAni.


Czarne. Piana skromna, ale drobna i trwała. Wspaniały, możliwie najklasyczniejszy aromat skórki od chleba, czekolady, palonego ziarna, orzechów laskowych, kawy. Nie wiem, czy da się to zrobić lepiej w tym stylu, jest zjawiskowy, nieskazitelny, intensywny, bezpretensjonalny, apetyczny, klimatyczny. W smaku mniej więcej to samo. Treściwe, pełne, intensywne (już po pierwszym łyku na finiszu zionie się tymi orzechami, kawą, czekoladą, czarnym chlebem), a jednocześnie sesyjnie lekkie i aksamitne, gładziutkie od owsa. Doskonały balans, nie mam pytań.

Jedno z najlepszych polskich piw jakie piłem, jedno z najlepszych lekkich piw jakie piłem. Właściwie nie wiem, czy lekki stout/porter da się zrobić lepiej niż to. Wiadomo, jakiś szczegół zawsze można dopracować, ale to są już szczegóły. W swojej kategorii to jest geniusz. Jeśli rynek sprawi, że to piwo nie będzie w stałej produkcji i zniknie ze sklepowych półek, to będzie znaczyło, że w zasadzie nie mamy rynku piwnego.


8.5/10

Komentarze