Teeling: Single Malt

irlandzka whiskey single malt / 46%

Kolejny kroczek w znajomości z Teeling Distillery - wreszcie single malt, i to z barokowym przepychem beczek do finiszowania: sherry, porto, madera, biały Burgund i Cabernet Sauvignon. Wow, brzmi grubo, chociaż więcej nie zawsze znaczy lepiej w świecie alkoholu. Właściwie nawet nieczęsto znaczy lepiej, ale jestem dobrej myśli. Destylaty składające się na nią mają podobno od 9 do 23 lat.


Jasnozłota. Głęboki, elegancki zapach pełen słodowości, dębiny, słodyczy, nawet lekkich nut przepalanych od wzmacnianych win, akcentów chlebowych czy wręcz ciastowych, ciasteczkowych, ze szczyptą ziołowości. Nie jest wystrzałowy, nie ma w nim jednego wyróżniającego się akcentu, jego piękno oparte jest na elegancji kompozycji. W smaku ciężka i głęboka, bardzo bardzo intensywna, na maksa słodowa, dębowa i pełna słodkawych akcentów od tych wszystkich win. Ta jej elegancka, idealnie wyważona, a zarazem intensywna słodycz to petarda. Finisz kończy się subtelnym ziołowym akcentem.

Piękna whiskey, najlepsza irlandzka, jaką recenzowałem. Właściwie jakby mnie ktoś zapytał, co w niej jest wyjątkowego, to bym nie był w stanie wskazać jakiegoś wyróżniającego się tematu przewodniego, no może poza słodyczą o szczególnym charakterze, ale jest po prostu świetną klasyczną, słodową whiskey.


8.0/10

Komentarze