Franz Schubert: Kwintet fortepianowy "Pstrąg"

1819 / wykonanie: Alban Berg Quartett, Elisabeth Leonskaja, Georg Hörtnagel, 1994

To dość wczesny, zaledwie 22-letni Schubert i jest ta kompozycja obarczona pewnymi cechami - dla wielu wadami - wczesnej muzyki Schuberta. Łatwo kwintetowi pstrąga zarzucić nadmierną słodycz, koncentrację na melodyjności, nieprzyzwoitą wręcz lekkoduszność i brak głębi. Tak, duch słodkiej i wesołej, wręcz rubasznej lied jest tu obecny w bardzo dużym stopniu - nie tylko w tej części, która jest zestawem wariacji na temat tytułowej pieśni Schuberta, i mnie również momentami ten duch potrafi zmęczyć. Ale sumarycznie to bardzo dobra kompozycja, która zdradza kiełkujący umysł artysty wybitnego. Właściwie to już wybitne, żeby utwór tak lekki, niepoważny właściwie, od początku do końca słodko-pogodny napisać zarazem tak treściwie i wznieść na wyżyny ambitnej muzyki. Faktura jest jak na 22-latka po prostu niesamowita, kunsztowna i miejscami niesztampowa, z momentami boskiej, a zarazem niewymuszonej chemii pomiędzy poszczególnymi głosami, zwłaszcza skrzypiec i fortepianu. W niemal całkowicie pogodnym dziele udało się też twórcy zmieścić parę świetnych, zaskakujących progresji i zwrotów harmonicznych (zwłaszcza w allegro, ale andante ma taki czarujący moment, gdy fortepian w przedziwny sposób schodzi powoli w dół). No i w końcu to Schubert, więc niektóre melodie są wspaniałe. Popularność nieco przewyższa jakość w przypadku tego kwintetu, ale nie bagatelizowałbym go. Czysta lekkość rzadko bywa tak dobra.



7.5/10

Komentarze